|
W związku z licznymi wypowiedziami, zapytaniami na temat Wielkiej Orkiestry , poproszono mnie o krótki komentarz w tej sprawie: "Ten sam człowiek, który pomaga dzieciom i daje sprzęt do szpitali pochodzący ze zbiorki ogólnopolskiej, podczas woodstoku przyczynia się do łamania kręgosłupa moralnego młodego człowieka i rozwodnienia wartości moralnych uznanych przez Chrześcijan, relatywizowania religii katolickiej. Generalnie ze względu na to drugie wydarzenie co dzieje się podczas wakacji z młodzieżą, chrześcijanin i kapłan katolicki nie powinien popierać tej akcji charytatywnej. Proszę sobie zadać pytanie czy Episkopat Polski i biskupi diecezjalni popierają tę akcję. Jesli katolik, czy chrześcijanin chce pomóc drugiemu człowiekowi w potrzebie, w hospicjach, szpitalach, czy domach opieki społecznej niech złoży ofiarę na ten cel lub na Caritas. To jest moja odpowiedz taka na gorąco.
Ps. Warto także przypomnieć sobie, że dla Chrystusa i Kościoła ważniejsze jest zdrowie duszy niż ciała, czyli wolność od grzechu. Jezus dla zniszczenia grzechu podjął mekę i śmierć. Kiedy przyniesiono do Jezusa człowieka sparaliżowanego to On najpierw powiedział do niego: "Człowieku odpuszczone są ci twoje grzechy"(Łk 5,20) Dla Jezusa ważniejszy od paraliżu ciała jest paraliż ducha przez grzech. Potem dopiero Jezus mówi: "Otóż żebyście wiedzieli, że Syn Czlowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów, (...) mówię ci, wtań, weź swoje łoże i idź do domu! I natychmiast wstał wobec nich, wzioł łoże, na którym leżał , i poszedl do swego domu wielbiąc Boga"(Lk 5,25-26). Czy to dzieło charytatywne zwane "Wielką Orkiestrą" prowadzi do wolności ducha, do wolności od grzechu...? Wolność jak mawiał Jan Pawel II nie jest wolnością od Chrystusa, od Jego Przykazań, od prawego sumienia, ale zawsze dokonuje sie w Chrystusie. Czy cała to idea i czyny prowadzą do Chrystusa, do życia wiecznego do prawdziwej wolności, czy się z tymi rzeczywistościami rozmijają(...) ? Ps. Dalsze... Cóż jest warte jabłko nawet bardzo czerwone i błyszczące, jeśli w środku jest zgniłe , jeśli warzywo lub roślina ukryta w ziemi jest zjedzona przez robaka, to cóż jest warta sama natka tej rosliny, którą widać ? Cóż jest wart człowiek jeśli jego kręgosłup moralny, jego sumienie zostało złamane, albo wogóle nie uformowane prawidłowo z dala od prawdy, dobra i piękna. Jeśli wiesz, że konkretny procent z "Wielkiej Orkiestry..." jest przeznaczony na woodstok, czyli na deformację kręgosłupa moralnego młodego człowieka i na pokazywanie drogi, która nie jest drogą Kościoła i Chrystusa to nie wolno ci jako uczniowi Chrystusa przyłożyć ręki do tego. "Lecz kto by się stał powodem grzechu dla jednego z tych małych. którzy wierzą we Mnie, temu byłoby lepiej kamień młyński zawiesić u szyi i utopić go w głębi morza"(Mt 18,6) Warto ten cytat przeczytać w kontekście, zob. Mt 18,6-11). Pozdrawiam, ks. Bogusław. |