|
Pozdrawiam Was w Chrystusie ! Z radością dzielę się tym co Pan Bóg podarował nam podczas tych rekolekcji. Po pierwsze dziękuję Bogu że pozwolił nam wspólnie z o. Przemkiem dominikaninem te rekolekcje przeprowadzić. Nastąpiło jakby połączenie charyzmatów w służbie innym, kaznodziejskiego Dominikanów i Misjonarzy Krwi Chrystusa, tego który szuka Chrystusa cierpiącego dziś.Dziekuję tym, którzy pomagali w tych rekolekcjach najpierw Rysiowi i Malinie z Gdyni i każdemu, który wspierał nas modlitwą. „Dziękuję Wam, że jesteście” powiedzieli uczestnicy rekolekcji do Marysi i Franciszka z Wejherowa, którzy przybyli ze świadectwem na nasze rekolekcje. Natomiast Marysia i Franciszek, jako przedstawiciele związków sakramentalnych i każdego z nas powiedzieli. Zostaliśmy wzajemnie ubogaceni. Oni podarowali nam „głód Eucharystii”. Dobrze, aby małżeństwa sakramentalne brały udział w takich spotkaniach. Następne takie spotkanie odbędzie się w terminie 1-3 października 2010 roku na temat: Życie Miłością Bożą. Z modlitwą ks. Bogusław cpps
Relacja Rekolekcje dla Małżeństw Niesakramentalnych, w Swarzewie, w Domu Misyjnym św. Józefa, prowadzonym przez Misjonarzy Krwi Chrystusa. Dopiero co uczestniczyłam w tych wyjątkowych chwilach. Ojciec Bogusław – gospodarz, nie tylko zadbał o stronę organizacyjną – przygotowanie Mszy Św., nabożeństw, konferencji. Nie tylko „obdarował” nas wspaniałymi Moderatorami: Maliną i Ryśkiem „Nynkiem”, ofiarującym nam śpiew i serce. Ojciec Bogusław, dzielił się z nami słowem bożym, które głęboko zapadło w nasze serca i wraz z cytatami z Biblii powędrowało do naszych domów. Ten odważny i wrażliwy Kapłan zaprosił do siebie pary małżeńskie, których życie skomplikowało się niejednokrotnie bez ich winy, a które chcą możliwie pełnie uczestniczyć w życiu Kościoła.
Dowiedzieliśmy się o sytuacji takich małżeństw, których na Pomorzu zgromadzone są w Duszpasterstwie Osób Żyjących w Związkach Niesakramentalnych i Rozwiedzionych, istniejącego od 1999 roku przy Klasztorze Ojców Dominikanów – kościele św. Mikołaja w Gdańsku. O życiu Wspólnoty, wszelkich, także bolesnych, sprawach, opowiadał obecny opiekun Duszpasterstwa ojciec Przemysław Herman op. O swoim życiu, rozterkach mówili także poszczególni członkowie Duszpasterstwa i osoby spoza Duszpasterstwa. Bo w gościnnym Swarzewie, były też małżeństwa niesakramentalne niezwiązane z Duszpasterstwem – z Pomorza, ale i z Poznania!. Rozmawiano otwarcie. Poruszano kwestie unieważnienia małżeństwa, „białych małżeństw” czy Komunii Duchowej. Dla niektórych uczestników, była to prawdopodobnie pierwsza możliwość pogłębienia swojej wiedzy, podzielenia się własnymi doświadczeniami, nawiązania kontaktów, a nade wszystko umocnienia modlitwą wspólnotową. Rozważaliśmy wspólnie słowa adhortacji apostolskiej „Familiaris Consortio” z 1981 roku (która traktowana jest w Duszpasterstwie gdańskim jako wyjątkowy dokument), w której Jan Paweł II wzywał „pasterzy i całą wspólnotę wiernych do okazywania pomocy rozwiedzionym” i apelował: „ niech Kościół modli się za nich, niech im dodaje odwagi, niech okaże się miłosierną matką, podtrzymującą ich w wierze i nadziei”. W trakcie tych Rekolekcji my – mały kościół Wspólnoty, a zarazem kościół poszczególnych małżeństw, doświadczyliśmy szczególnego bycia w Kościele. Dzieliliśmy się ze sobą słowem bożym i miłością, tak jak tylko ludzie doświadczeni i szczerze pragnący Boga i Dobrej Nowiny potrafią. Trwaliśmy razem na modlitwie, po tym, jak dotarła do nas tragiczna wiadomość o katastrofie w Smoleńsku. W dniu wyjazdu dowiedzieliśmy się, że nasze spotkania będą kontynuowane – co za radość! Jesteśmy w Kościele, przylgnęliśmy do „miłosiernej Matki” i mamy nadzieję na zrozumienie, wsparcie i modlitwę tak kapłanów, jak wiernych. Barbara Rogińska Szczęść Boże przesyłamy zdjęcia zrobione w Swarzewie. Jeszcze raz pragniemy Ojcu podziękować za wspólnie spędzone chwile i wspaniałe przeżycia. Po przyjeździe do domu i rozmowach na temat tego co nas spotkało w ciągu minionych kilku dni mamy pewną myśl, która chcemy sie z Ojcem podzielić /wysłaliśmy ją także do innych uczestników - może wywoła to jakąś dyskusję :-) będziemy Ojca informować : Wszystkie przeżycia z przeszłości każdego z nas doprowadziły nas do miejsca, w którym obecnie jesteśmy. Każdy z nas otrzymał w zamian za cierpienie związanego z brakiem możliwości przystępowania do eucharystii dar dużo głębszego przeżywania bliskości Boga i wszystkiego co jest z nim związane(. ..).Tak więc uważamy iż to co nas spotkało jest darem, który jest udziałem tylko niewielu. (...) Pozdrawiamy i do zobaczenia Ania i Krzysztof |