|
Pozdrawiam Serdecznie tych, którzy czytają naszą stronę internetową i zachecam do chwili refleksji nad rzeczywistością, w której zyjemy. W jednościw Krwi Baranka, ks. bogusław cpps Według sługi bożego kad. Stefana Wyszyńskiego patriotyzm Polski związany był wiarą Chrześcijańską narodu, z jego historią z cierpieniem i zmartwychwstaniem ojczyzny. Stąd zagrożeniem dla zdrowego patriotyzmu jest: 1.Zagrożenie utraty wiary 2.Kultura brania, materializm, mentalność, by posiadać coraz więcej. 3. Pracować coraz więcej, coraz dłużej w ciągu dnia i w niedzielę 4. Tworzenie kultury laickiej, w której zastępuje się pojęcia z kultury Judeo-cheścijańskiej świeckimi. Np. zamiast związki małżeńskie mówi się o partnerskich. Krzewi się brak szacunku do życia od poczęcia do naturalnej śmierci(cywilizacja śmierci).
Te zagrożenia wymienione tutaj są wiodącymi. Można je odnieść do eposu Homera o Odyseuszu, który płynął obok wyspy na której rozlegał się piękny śpiew Syren. Ten śpiew był bardzo wabiący i wielu marynarzy z innych statków chcąc dostać się tam rzuciło się w morze, co zakończyło się ich porażką i śmiercią. Odyseusz chcąc pokonać Syreny wabiące także jego, przywiązał się do masztu i w ten sposób przepłynął szczęśliwie wyspę i pokonał Syreny. Na skutek tego one poumierały. Te wabiące Syreny to pokusa zbudowania szczęścia dla człowieka na bazie tylko materii, pieniądza, przyjemności kosztem relacji z Bogiem i drugim człowiekiem, rezygnując z naturalnego fundamentu szczęścia jaki daje rodzina, czy własna ojczyzna. Za tą pokusą stoją potężna koncerny i organizacje światowe, które pragną wyjałowić kulturę chrześcijańską z jej wartości (zrelatywizować ją), a na jej miejsce wprowadzić nową- laicką. Cóż robić? Symbol przywiązania się do masztu przez Odyseusza to droga wyjścia dla dzisiejszego człowieka. Potrzeba przywiązać się do Kościoła w wymiarze wspólnoty, która żyje miłością wzajemną, która jest prawdziwa. Przywiązać się do żywych wspólnot Kościoła. Bardzo konkretnie trzeba postanowić mniej kupować, mniej pracować, poprzestać na tym co wystarczy. A wtedy wielkie korporacje, które lansują ideologię laicką i relatywistyczną zginą jak Syreny z eposu Homera. |