Relacja
Rekolekcje dla Małżeństw Niesakramentalnych, w Swarzewie, w Domu Misyjnym św. Józefa, prowadzonym przez Misjonarzy Krwi Chrystusa.
Dopiero co uczestniczyłam w tych wyjątkowych chwilach.
Ojciec Bogusław – gospodarz, nie tylko zadbał o stronę organizacyjną – przygotowanie Mszy Św., nabożeństw, konferencji. Nie tylko “obdarował” nas wspaniałymi Moderatorami: Maliną i Ryśkiem “Nynkiem”, ofiarującym nam śpiew i serce. Ojciec Bogusław, dzielił się z nami słowem bożym, które głęboko zapadło w nasze serca i wraz z cytatami z Biblii powędrowało do naszych domów. Ten odważny i wrażliwy Kapłan zaprosił do siebie pary małżeńskie, których życie skomplikowało się niejednokrotnie bez ich winy, a które chcą możliwie pełnie uczestniczyć w życiu Kościoła.
Dowiedzieliśmy się o sytuacji takich małżeństw, których na Pomorzu zgromadzone są w Duszpasterstwie Osób Żyjących w Związkach Niesakramentalnych i Rozwiedzionych, istniejącego od 1999 roku przy Klasztorze Ojców Dominikanów – kościele św. Mikołaja w Gdańsku. O życiu Wspólnoty, wszelkich, także bolesnych, sprawach, opowiadał obecny opiekun Duszpasterstwa ojciec Przemysław Herman op.
O swoim życiu, rozterkach mówili także poszczególni członkowie Duszpasterstwa i osoby spoza Duszpasterstwa. Bo w gościnnym Swarzewie, były też małżeństwa niesakramentalne niezwiązane z Duszpasterstwem – z Pomorza, ale i z Poznania!. Rozmawiano otwarcie. Poruszano kwestie unieważnienia małżeństwa, “białych małżeństw” czy Komunii Duchowej. Dla niektórych uczestników, była to prawdopodobnie pierwsza możliwość pogłębienia swojej wiedzy, podzielenia się własnymi doświadczeniami, nawiązania kontaktów, a nade wszystko umocnienia modlitwą wspólnotową.
Rozważaliśmy wspólnie słowa adhortacji apostolskiej “Familiaris Consortio” z 1981 roku (która traktowana jest w Duszpasterstwie gdańskim jako wyjątkowy dokument), w której Jan Paweł II wzywał “pasterzy i całą wspólnotę wiernych do okazywania pomocy rozwiedzionym” i apelował: “ niech Kościół modli się za nich, niech im dodaje odwagi, niech okaże się miłosierną matką, podtrzymującą ich w wierze i nadziei”.
W trakcie tych Rekolekcji my – mały kościół Wspólnoty, a zarazem kościół poszczególnych małżeństw, doświadczyliśmy szczególnego bycia w Kościele. Dzieliliśmy się ze sobą słowem bożym i miłością, tak jak tylko ludzie doświadczeni i szczerze pragnący Boga i Dobrej Nowiny potrafią.
Trwaliśmy razem na modlitwie, po tym, jak dotarła do nas tragiczna wiadomość o katastrofie w Smoleńsku.
W dniu wyjazdu dowiedzieliśmy się, że nasze spotkania będą kontynuowane – co za radość!
Jesteśmy w Kościele, przylgnęliśmy do “miłosiernej Matki” i mamy nadzieję na zrozumienie, wsparcie i modlitwę tak kapłanów, jak wiernych.
Barbara Rogińska