|
Drodzy w tym czasie narodowych rekolekcji, na które zaprosił nas sam Pan Bóg chciałbym podzielić się z Wami kilkoma myślami, które zechciejcie przyjąć. Pozdrawiam w Krwi Chrystusa. ks. bogusław cpps
Wierzyć… I. Wierzyć w Chrystusa Zmartwychwstałego, wierzyć w Dobro, że ono zwycięży. Dostrzegać to co pozytywne w drugim i w tym świecie. Chociaż trzeba nam uznać istnienie zła, aż do żniw, czyli do końca świata to, nie powinno się nawet mówić o nim a co dopiero jemu wierzyć. My mamy wierzyć w Jezusa Chrystusa. Na innych, którzy idą swoją drogą, może i bez Boga i Jego przykazań trzeba nam patrzeć bez sądzenia, bez wywyższania się, ale zawsze z Miłością. Mówiąc o złu zauważamy je, ono wtedy czując się ważne, może powodować strach, i co za tym idzie paraliż społeczny, paraliż w działaniu, beznadzieję i bezsens. Trzeba nam mówić o wielkości i mocy Boga, o Jego zwycięstwie nad złem, szatanem i śmiercią. Jezus pokonał zło i dlatego nie wolno nam się nad nim zatrzymywać. Bóg jest sędzią sprawiedliwym, tak, lecz dla tych, którzy nie ugną karku, nie nawrócą się i nie będą żałować ani odrobinę za swoje grzechy. Ci odczują sprawiedliwość. Kto „rzuci się” choćby z minimum żalu w Miłosierną Miłość Boga ten może wygrać swoje życie. Kto przyjdzie do Jezusa z całym bagażem zła, grzechów i je zapragnie wyznać, będzie żałował za nie, będzie zbawiony. Tylko Jezus jest w stanie pokonać zło w nas, egoizm, przemienić w dobro. II. Wierzyć w zwycięstwo Miłości. Ona przekracza śmierć, ona sięga do wieczności. „Bo jak śmierć potężna jest Miłość”. „Bo jak śmierć potężna jest miłość, A zazdrość jej nieprzejednana jak Szeol. Żar jej, to żar ognia, płomień Pański. Wody wielkie nie zdołają ugasić miłości, Nie zatopią, nie zatopią jej rzeki”.(Pnp 8,6). „1] Gdybym mówił językiem ludzi i aniołów, a miłości bym nie miał, stałbym się jak miedź brzęcząca albo cymbał brzmiący. [2] Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę , tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym. [3] I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją, a ciało wystawił na spalenie, lecz miłości bym nie miał, nic bym nie zyskał. [4] Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. nie szuka poklasku, nie unosi się pychą; [5] nie dopuszcza się bezwstydu, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego; [6] nie cieszy się z niesprawiedliwości, lecz współweseli się z prawdą. [7] Wszystko znosi, wszystkiemu wierzy, we wszystko pokłada nadzieję, wszystko przetrzyma. [8] Miłość nigdy nie ustaje(…) [12] Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. [13] Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość”. (1 Kor 13 1-13). III. Wierzyć w obecność Jezusa. „Ja Jestem z Wami przez wszystkie dni aż do skończenia świata”. Wierzyć że jest obecny teraz z nami w łodzi naszego życia, w łodzi Kościoła. „To Ja Jestem nie bójcie się” (J 6,21) - Wierzyć w obecność sakramentalną, Żywego Chrystusa. „Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Kto słucha Słowa mego i wierzy w Tego, który mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie na sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia’ (J 5, 24) -Wierzyć w obecność Chrystusa we Wspólnocie, przez wzajemną Miłość. „Jezus mógł przecież powiedzieć:<< Gdzie są dwaj albo trzej zgromadzeni w imię moje, tam stapiam ich w jedno>>, tymczasem powiedział: <<Ja jestem pośród nich>>(Mt 18,20)” Tylko Jezus może prawdziwie zjednoczyć tak różnych, tak odmiennych od siebie w poglądach ludzi różnych partii, czy religii. Tylko żywy Jezus może zjednoczyć małżeństwa, rodziny , Kościół całą Polskę i Europę. x.bw. |