|
Dla
pragnących wesprzeć budowę Świątyni
konto
Sanktuarium:
Zgromadzenie
Misjonarzy Krwi Chrystusa
ul. Św. Kaspra del Bufalo 2/18, 42-221 Częstochowa
PEKAO 88124012131111001001238289
Z DOPISKIEM BUDOWA
--------------------------------------------------------------------------
Halloween –
zwycięstwo piekieł
W telewizji, prasie, Internecie pojawiają się coraz częściej
informacje o „święcie” Halloween. Kilkanaście
częstochowskich lokali, których ofertę udało mi się znaleźć
w sieci, zaprasza tego dnia na specjalne (często kostiumowe)
imprezy, za udział w których trzeba zapłacić niezłą kasę.
Wiele z tych propozycji skierowanych jest do najmłodszych.
Tymczasem gdyby rodziców, którzy pozwalają swoim pociechom
uczestniczyć w tych imprezach, zapytać czym jest Halloween,
zdecydowana większość nie miałaby zielonego pojęcia. Wiemy
jedynie, że tego dnia W USA i Wielkiej Brytanii dzieci
przebierają się za duchy i czarownice, potwory i wampiry.
Chodzą od domu do domu wyposażone w torbę, do której dorośli
wrzucają cukierki-okup. Mówią: „cukierek, albo psikus”. Domy
tradycyjnie ozdabiane są podświetloną głową dyni, straszącą
z daleka nieludzkim uśmiechem. Niestety na tym nasza wiedza
o Halloween się kończy. Nie przeszkadza to jednak rozwijać
się, w niezłym tempie, modzie na te praktyki w naszym kraju.
Taki nasz swojski urok...
Może tych kilka informacji, które udało mi się uzbierać
przeglądając strony internetowe i zakurzone książki stojące
na moich półkach, pomoże dokonać mądrego wyboru, zanim
zaakceptujemy bezkrytycznie kolejną durną praktykę z
Zachodu.
W książce pt. „Satanizm jako ucieczka w absurd” autorstwa
ks. Jeffreya J. Steffona czytamy: „większość grup
satanicznych obchodzi święta, które zbliżone są do świąt
obchodzonych w Kościele katolickim. Ich przebieg uzależniony
jest od natury danego święta. Data świętowania może się
zmienić w zależności od danego zgromadzenia satanistów, ale
prawie każde spełnia jakiś rodzaj rytualnych ceremonii
pomiędzy 29 października, a 2 listopada”. Najczęściej
wybieranym przez grupy sataniczne dniem jest 31
października, czyli popularne Halloween. Dlaczego? Otóż w
tym dniu rozpoczynał się Nowy Rok w kalendarzu celtyckim.
Sataniści podkreślają to wydarzenie w odprawianym tego dnia
rycie, celebrowanym według rytuału krwi i seksualnego. Jest
to najważniejsze święto sataniczne w roku. Dzień ten stał
się także festiwalem śmierci i ognia, gdyż właśnie tego dnia
bóg celtycki wywoływał duchy złych zmarłych, którzy odeszli
w ciągu poprzedniego roku. Według ich wierzeń w tym czasie
złe duchy powstawały i wędrowały po wsiach dokuczając
ludziom. Celtowie posiadali kapłanów nazywanych druidami. 31
października druidzi szli od domu do domu domagając się
pożywienia, a ci którzy im odmawiali – byli przeklinani
(stąd amerykańska tradycja chodzenia od domu do domu po
cukierki).
Pomimo, że minęły wieki, festiwal śmierci przetrwał w
kulturze anglosaskiej wszelkie zabiegi Kościoła, zmierzające
do jego wyplenienia. Teraz tradycje te przedostają się do
Polski. Z Wielkanocy i Bożego Narodzenia zrobiliśmy już
dawno w naszym kraju jarmarczną karykaturę, ale z Halloween
jest inaczej, ponieważ nie jest ono „przeróbką”
chrześcijańskiego święta. Halloween od zawsze było
satanistyczne. Dzień Wszystkich Świętych nazywał się „All
Hallows Day”. Wieczór 31 października był nazywany „All
Hallows E'en”. E'en jest skrótem od „evening”. W rezultacie
nazwa została zredukowana do Halloween i tak pozostało do
dzisiaj. Nazwa ta nie ma nic wspólnego z tradycją
chrześcijańską.
Przyjrzyjmy się jak współcześnie obchodzone jest Halloween.
Czy nie koncentruje się na ciemności, śmierci, strachu,
zniszczeniu i złu? Dominują wiedzmy, miotły, nietoperze,
duchy, szkielety, śmierć i potwory – symbolika szatana.
Przebieramy nasze własne dzieci za wiedzmy, monstra,
wilkołaki i wysyłamy je na ulice w ciemność, aby powtarzały
druidzką praktykę „threat or trick”. W wierzeniach Celtów
nie ma w obchodach tego dnia nic zabawnego. Może więc lepiej
pozostawić makabryczną tradycję w spokoju, a „święto”
Halloween, będące mieszanką celtyckich wierzeń i rytuałów
satanistycznych, pozostawić Amerykanom.
Łukasz Sośniak
|
Kustosz:
tel. (034) 366 54 83;
e-mail:
sanktuarium@cpps.pl
|